Już od młodych lat, najpierw w domu, potem w szkole słyszymy, że witaminy należy spożywać, gdyż są potrzebne dla zachowania zdrowia. Faktycznie, są to składniki odżywcze, których nasz organizm sam nie wytwarza i konieczne jest ich dostarczanie wraz z pożywieniem.
Ważny umiar
Suplementacja - to słowo brzmi bardzo tajemniczo. Tymczasem suplementacja, to nic innego, jak przyjmowanie witamin i składników mineralnych w postaci preparatów farmaceutycznych, tabletek, syropów, zawiesin lub proszku cło rozrabiania i spożywania w postaci koktajlu.
Media niezwykle skutecznie utrwalają w nas przekonanie, że najlepszym źródłem witamin są kolorowe kapsułki kupowane w sklepie spożywczym, zielarskim czy aptece. Wystarczy przecież tylko jedna pigułka, a nasz organizm otrzyma całodzienną porcję witamin i minerałów. Zagwarantują nam odporność na infekcje i codzienny stres.
A przecież skoro każdy z nas narażony jest na stres, to znaczy, że potrzebujemy dodatkowej porcji witaminowych preparatów. Oczywiście, jest w tym nieco prawdy, ale... wszystko z umiarem! Błędnie myślimy, że tabletki zwalniają nas od jedzenia świeżych warzyw i owoców oraz codziennej pracy nad jakością diety.
Łykamy ogromne ilości pigułek na zmęczenie, regenerację sił, piękną skórę, wieczną młodość... Paradoksalnie, kiedy zaczynamy źle się czuć, zwykle fakt ten przypisujemy brakowi witamin, czyli hipowitaminozie, a nie ich nadmiarowi - czyli hiperwitaminozie. W ten sposób błędne koło się zamyka i wymusza kolejny zakup w aptece. Każdy świadomy konsument żywności powinien wiedzieć, że przyjmowanie witamin bez umiani jest niezwykle niebezpieczne i może wywołać poważne komplikacje w naszym organizmie.
Udowodniono już na podstawie wielu badań klinicznych, że spożywanie nadmiaru suplementów bez znajomości rzeczywistego zapotrzebowania organizmu na te składniki, może prowadzić do poważnych trwałych dolegliwości, a nawet chorób
Groźne przedawkowanie
Witaminy i składniki mineralne pobierane w zbyt dużych ilościach mogą się kumulować i zakłócać prawidłową pracę naszego organizmu. Szkodliwość ta dotyczy zwłaszcza witamin rozpuszczalnych w tłuszczach: A, D, K. Witamina E jest uważana za względnie nietoksyczną.
Witaminy rozpuszczalne w wodzie (z grupy B, C, H) są wydalane przez nerki. Jednak również i nerki "przytłoczone" nadmiarem pracy, po dłuższym przyjmo¬waniu dużych (czyli wielokrotnie przekraczających zapotrzebowanie) dawek preparatów mogą zostać uszkodzone. Może dojść do powstawania złogów, kamicy nerkowej.
Przedawkowanie może nawet zmienić metabolizm, a więc prowadzić do istotnej ingerencji w sferę funkcjonowania człowieka. Bywa też tak, że objawy nadmiaru poszczególnych składników, są bardzo zbliżone do objawów niedoborów i wówczas przyjmując suplementację, pogarszamy stan zdrowia. W takiej sytuacji rozpoznanie faktycznego stanu organizmu wymaga wykonania specjalistycznych badań laboratoryjnych. Zazwyczaj porcja witamin i minerałów z pudełeczka pokrywa w 100% RDA.
Dodatkowo dochodzi jeszcze porcja witamin przyjęta w ciągu dnia z pożywieniem, często także wzbogacanym. W efekcie nie wiemy, ile naprawdę dostarczyliśmy naszemu organizmu do przyswojenia. Tak, więc warto sprawdzać, czy w proponowanych zestawach witamin, niektóre preparaty nie przekraczają zalecanych norm. Do wszystkiego musimy podchodzić ze zdrowym rozsądkiem,
Panaceum na smutki
W życiu każdego z nas zdarzają się okresy, w których po suplementy warto sięgnąć. Przyjmowanie witamin i składników mineralnych w postaci kapsułek raz na jakiś czas, np. w okresie przesilenia wiosennego i jesiennego, nikomu nie powinno zaszkodzić. W tym czasie dieta jest uboższa w witaminy i minerały, a nasz organizm musi przystosować się do nowych warunków środowiskowych. Jest to dla niego nie lada wyzwanie.
Możemy pomóc ustrojowi przyjmując zbilansowane preparaty witaminowo-mineralne i w ten sposób ułatwić proces adaptacyjny. Ponadto suplementację kwasem foliowym zaleca się wszystkim przyszłym mamom. W diecie Polek występuje zwykle niedobór tego składnika, a odgrywa on istotną rolę w rozwoju płodu.
Jego niedobory mogą prowadzić do poważnych wad i uszkodzeń u płodu, dlatego przyjmowanie kwasu foliowego zaleca się nie tylko ciężarnym, ale też kobietom planującym ciąże. Także przyjmowanie preparatów witaminowo-mineralnych zaleca się osobom po zabiegach operacyjnych i rekonwalescentom, kiedy dietą nie sposób pokryć zwiększonego zapotrzebowania na pewne składniki. W takich wypadkach suplementację wybranym składnikiem prowadzi się do momentu wyrównania stanu organizmu.
Niekiedy witaminy pomagają pokonać czas zwiększonego zapotrzebowania podczas skoków wzrostowych u dzieci oraz w okresie dojrzewania u młodzieży. Suplementy poleca się także sportowcom i osobom uprawiającym intensywny wysiłek fizyczny. Jednak warto pamiętać, aby nigdy suplementacji nie prowadzić "na własną rękę", a decyzję o jej rozpoczęciu najlepiej skonsultować ze swoim lekarzem. Większość konsumentów nie zdaje sobie sprawy z "bogactwa witaminowego", jakim obdarzyła ich przyroda.
W naturze witaminy i minerały możemy znaleźć w wielu produktach żywnościowych i to pod bardzo różnymi w postaciami. Najpopularniejszym źródłem tych składników są oczywiście warzywa i owoce, ale pod warunkiem, że są surowe. Większość witamin jest bardzo wrażliwa na działanie wysokiej temperatury i gotowanie czy pieczenie powoduje duże ich straty. Warto wiedzieć, że liczne witaminy znajdują się też w produktach zbożowych z niskiego przemiału, chlebie razowym, płatkach owsianych oraz w surowcach mlecznych i jajach.
Należy mieć więc świadomość, że żadna tabletka nie zastąpi urozmaiconej diety.
Asortyment produktów wzbogaconych
Na polskim rynku żywnościowym możemy spotkać bardzo dużo produktów, do których dodano syntetyczne witaminy i minerały. Tendencja jest taka, że producenci żywności zwykle starają się dodawać taką ilość składników do wyrobu, jaka została utracona podczas jego wytwarzania. Niekiedy wzbogaca się w prerniksy witaminowe lub witaminowo-mineralne także produkty, w których te składniki naturalnie nie występują.
Dodatek substancji witaminowo-mineralnych stosowany jest zwykle przy produkcji soków i przetworów owocowych (dżemy, kompoty, konfitury) i warzywnych, napojów, produktów zbożowych (pieczywa, makaronów, płatków śniadaniowych), a także wyrobów mleczarskich (jogurtów, mleka, kefirów, deserów), Do produktów specjalnie wzbogacanych należą także kisiele, budynie, gumy do żucia. W witaminy wzbogaca się nawet słodycze, np. lizaki, cukierki i gumisie dla dzieci.
Wzbogacanie produktów spożywczych to metoda pozwalająca na skuteczną walkę z niedoborami witaminowo-mineralnymi u dzieci i osób na diecie. Na opakowaniach produktów wzbogaconych producent ma obowiązek oznakowania, w jakim procencie spożycie lOOg wyrobu pokrywa dzienne zapotrzebowanie (RDA) naszego organizmu na dany składnik. Natomiast, jeżeli porcja wyrobu pokrywa ponad 30% RDA to produkt zalicza się do grupy dietetycznych środków spożywczych.
WARTO WIEDZIEĆ
Ostrożnie z witaminy
Przedawkowanie witamin może być groźne dla zdrowia.
Przeczytaj opis skutków ich nadużywania i uważnie stosuj się do zaleceń producenta zawartych na etykietach.
- Witamina A - powiększenie wątroby, nadmierna pobudliwość bóle głowy, osłabienie, choroby skóry uszkodzenie kości, pogorszenie ostrości wzroku
- Witamina B6 - uszkodzenie układu nerwowego, drętwienie kończyn brak koordynacji ruchów, trudności w poruszaniu się choroby skóry
- Witamina C - biegunki, kamica nerkowa
- Witamina D - bóle głowy, osłabienie, zmniejszenie masy data zaparcia u dzieci, biegunki u dorosłych, odkładanie wapnia w nerkach, mi꬜niach i płucach, zmiany w sercu
- Witamina E - zaburzenia wchłaniania i metabolizmu witaminy A i K zmniejszenie krzepliwości krwi
- Witamina PP - nudności i wymioty, biegunki
Aleksandra Czamewicz-Kamińska
Źródło: Żyj Zdrowo i Aktywnie sierpień 2009



Czytaj więcej
poprzednia