Opóźnia starzenie
Na początku zawarty w pomidorach likopen był traktowany jedynie jako jeden z barwników roślinnych, czyli naturalnych pigmentów (karotenoidów). To właśnie on nadaje czerwony kolor skórce pomidora i jego miąższowi. Jednak naukowcy nie poprzestali na tym odkryciu i rozpoczęli wnikliwe analizy likopenu. Kolejne badania dowiodły, że likopen należy do grupy niezwykle silnych antyoksydantów, czyli substancji, które zwalczają w naszym organizmie wolne rodniki tlenowe - reaktywne formy, które powstają w organizmie cały czas i są inicjatorami procesów mutagennych i nowotworowych na poziomie komórkowym. Co więcej, moc i skuteczność likopenu jest wyjątkowa na tle innych antyutleniaczy. Naukowcy wykazali, że likopen jest ponad
dwukrotnie bardziej skuteczny niż betakaroten. Z doskonałą precyzją wymiata wolne rodniki i dzięki temu zapobiega wielu chorobom i opóźnia procesy starzenia się. Likopen posiada właściwości chroniące nasz organizm przed licznymi chorobami.
Pomidorowe przetwory
Likopen jest wyjątkowo dobrze wchłaniany z przetworów pomidorowych. Organizm znacznie więcej wchłonie tego składnika z soku, przecieru, sosu, keczupu, w porównaniu ze świeżymi pomidorami. Dodatkowo stopień wchłaniania wzrasta, gdy sok pomidorowy zostanie podgrzany razem z oliwą. Likopen jest związkiem trwałym i nie ulega rozkładowi podczas gotowania. Badania wykazały, że sosy przygotowane z dodatkiem oliwy podnoszą zawartość likopenu 2-3 krotnie, a spożyty w takiej postaci dłużej utrzymuje się na wysokim poziomie w krwiobiegu.
A co jeszcze w pomidorze?
Pomidory to skarbnica witamin i składników mineralnych. Zawierają betakaroten, który zamieniany jest w organizmie w witaminę A. Ona także należy do antyoksydantów, a ponadto dba o kondycję skóry i narządu wzroku. W pomidorze obecne są również witaminy z grupy B oraz witamina C. Pomidorowe przetwory to także bogactwo potasu - jako antagonista sodu jest odpowiedzialny za obniżanie ciśnienia krwi. Silną pozycję pomidora wzmacniają zawarte w nim nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) oraz tzw. miękki błonnik pokarmowy, czyli pektyny.
Autor: A. Czarnewicz-Kamińska
Źródło: Żyj Zdrowo i Aktywnie wrzesień 2009



Czytaj więcej
poprzednia